5 niepodważalnych argumentów za tym, żeby pojechać w góry na wakacje

Lato to bezsprzecznie najlepsza pora roku do wyjazdu na wczasy. Turyści mają w Polsce do wyboru mnóstwo atrakcyjnych kierunków na urlop. Zdecydowanie jedną z najciekawszych opcji na wakacje jest pełny turnus w górach. Od Sudetów i Gór Świętokrzyskich, przez Beskidy Zachodnie oraz Tatry, aż po Beskid Sądecki i przysłowiowe Bieszczady. Z tymi argumentami nie da się dyskutować, po prostu trzeba je przyjąć do wiadomości i szczerze rozważyć.

1. Unikalne piękno gór - na pewno każdy widział kiedyś widokówki znad morza, oglądał też pocztówki z Karpacza i Zakopanego. O ile przyroda na całym wybrzeżu z grubsza wygląda tak samo (zielonkawe morze, piaszczyste plaże, wydmy/klify i przybrzeżne lasy) tak w każdych górach wakacyjne pejzaże są zupełnie inne. Wystarczy porównać lesiste Karkonosze ze strzelistymi, kamiennymi szczytami Tatrami albo Górami Stołowymi (okolice dolnośląskiej Kudowy-Zdroju), gdzie występują efektowne formy erozji skalnych o fantazyjnych kształtach.

2. Górski klimat służy zdrowiu jak mało który - alergików ucieszy znacznie mniejsza zawartość pyłków, bakterii i cząstek grzybów. Osobom przemęczonym dobrze zrobi większy stopień nasłonecznienia w górach (wytwarzanie witaminy D i te sprawy). Warto też podjąć się pewnego wysiłku fizycznego: nieco mniejsza ilość tlenu w powietrzu (i parę innych czynników) pobudza organizm do intensywniejszej pracy, co korzystnie wpływa m.in. na układ oddechowy, układ odpornościowy czy układ krążenia.

3. Wyjątkowo szeroka gama sposobów na aktywne spędzanie czasu - w górach sportowcy-amatorzy będą wyjątkowo zadowoleni z wakacji w Polsce. Po pierwsze: gęsta sieć pieszych szlaków, o pełnym spektrum poziomów trudności. Po drugie: trasy rowerowe, z reguły należące do wymagających kondycyjnie. Po trzecie: parki linowe, będące niezłym zamiennikiem profesjonalnej wspinaczki na skałkach. Po czwarte: cała masa najróżniejszych obiektów sportowych, takich jak korty tenisowe, hale (parkiety i lodowiska), kręgielnie, tory saneczkowe… a także stoki narciarskie pokryte igelitem, które już pojawiły się w niektórych stacjach sportów zimowych.

4. Szczególna efektywność wypoczynku - tutaj swoje robią zarówno dogodne warunki naturalne, jak też rozbudowana infrastruktura turystyczna. Dwa przykłady: po pierwsze coraz szerzej dostępne w górach salony i strefy SPA & Wellness, oferujące relaks na wręcz nieziemskim poziomie. Natomiast po drugie - duże aquaparki, zwłaszcza tam gdzie występują źródła wód termalnych. Wodny masaż pod chmurką z widokiem na górskie szczyty? Po prostu bajka. A są przecież jeszcze liczne uzdrowiska z leczniczymi wodami na rozmaite przypadłości.

5. Dzieci w górach mogą wyszaleć się do woli - wesołe miasteczka, parki miniatur, rozmaite wystawy interaktywne, muzea łączące dydaktykę z zabawą, parki rozrywki, mini-ogrody zoologiczne, różne wydarzenia organizowane w zabytkach (turnieje rycerskie na zamkach itp.), zagrody edukacyjne… jest co robić. Warto jeszcze dodać, że wakacje to czas wzmożonego ruchu turystycznego, co ściśle wiąże się z dostępnością atrakcji sezonowych. A takie w górskich kurortach stanowią ich istotną część, przykładowo: Żelazny Tygiel Waloński w Szklarskiej Porębie, czyli żywy skansen-osada średniowieczna, z wieloma interesującymi propozycjami dla najmłodszych gości.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij